W tym roku zdecydowałem się po raz pierwszy aktywnie uczestniczyć w popularnonaukowym wydarzeniu jakim jest „Noc Biologów”.

W ramach tego wydarzenia wygłosiłem wykład pt.: „Makrofity mają moc!” Skupiłem się w nim głównie na uproszczonej klasyfikacji makrofitów, czyli makroskopowych roślin wodnych, przedstawiłem znaczenie indykacyjne niektórych grup oraz funkcję jaką pełnią w środowisku wodnym a konkretnie w jeziorach. W tym wpisie przedstawię pokrótce klasyfikację i możliwości bioindykacyjne, w kolejnym opowiem o funkcjach roślinności wodnej.

Makrofity są bardzo zróżnicowaną grupą pod względem systematycznym. W ich obrębie znajdziemy przedstawicieli glonów, wątrobowców, mchów, widłaków oraz roślin naczyniowych. Charakteryzują się różnymi przystosowaniami do życia w określonych strefach jezior. Ze względu na powyższe wśród makrofitów wydzielono kilka grup ekologicznych.

Pierwsza to helofity, czyli rośliny z częściami wynurzonymi. Do tej grupy należy zaliczyć przede wszystkim roślinność szuwarową, np. takie gatunki jak trzcina pospolita (Phragmites australis (Cav.) Trin. ex Steud.) pałka wąskolistna i szerokolistna (Typha angustifolia L. i Typha latifolia L.), turzyce (Carex spp. L.) i wiele innych.

Kolejną grupę tworzą rośliny o liściach pływających, na stałe zakorzenione w osadach jeziornych – nymfeidy. Grupa wzięła nazwę od rodzaju Nymphaea, czyli grzybieni, gdzie w naszym kraju najczęściej spotkamy grzybienie białe (Nymphaea alba L.) oraz grążela żółtego (Nuphar lutea L.).

Najliczniejszą i najbardziej zróżnicowaną grupą makrofitów są rośliny całkowicie zanurzone i zakorzenione w dnie – tak zwane elodeidy. Nazwa wywodzi się od łacińskiej nazwy rodzaju moczarka, czyli Elodea. W polskich jeziorach do najczęściej spotykanych elodeidów należą rdestnice (Potamogeton spp. L.) i wywłóczniki (Myriophyllum spp. L.). Warto wspomnieć, iż w tej grupie znajdziemy również makroskopowe glony – ramienice (najczęściej z rodzaju Chara L.), wodne widłaki (Isoëtes lacustris L. i Isoëtes echinospora Durieu) jak i mchy brunatne (np. Fontinalis antipyretica Hedw.) a także torfowce (np. Sphagnum denticulatum Brid.).

Kolejną grupą są pleustofity – roślinność niezakorzeniona w dnie, przez co swobodnie pływająca na wodzie lub w toni wodnej. Tu z najbardziej powszechnych gatunków należy wymienić rzęsę drobną (Lemna minor L.) oraz rogatka sztywnego (Ceratophyllum demersum L.) – choć w przypadku rogatka sprawa nie jest taka prosta. Na początku rogatek sztywny rozwija się jako forma przytwierdzona do dna za pomocą chwytników powstających z przekształconych liści – więc może być klasyfikowany jako gatunek z grupy elodeidów. Następnie te chwytniki zanikają i rogatek swobodnie dryfuje w toni wodnej stając się tym samym pleustofitem.

Z wyżej wymienionych grup elodeidy charakteryzują się wysoką wartością bioindykacyjną, tj. ich obecność w jeziorze informuje nas o specyficznych warunkach jakie w nim panują, np. o bardzo czystej wodzie mało zasobnej w substancje odżywcze. Poniżej omówię kilka gatunków, które stosunkowo często można spotkać w naszych ekosystemach jeziornych, a których obecność oraz zajmowana powierzchnia dużo mówi o stanie wód.

W grupie roślin naczyniowych, zanurzonych całkowicie w wodzie, takim ważnym i wskazywanym bioindykatorem, jest rodzaj wywłócznik (Myriophyllum L.) w obrębie, którego w Polsce występują trzy gatunki. Wywłócznik skrętoległy (Myriophyllum alterniflorum DC.) występuje w jeziorach mało zmineralizowanych, o niskiej trofii, co często przekłada się na wysoką przezroczystość wody. W tego typu zbiornikach nierzadko tworzy duże podwodne łąki jak na zdjęciu poniżej:

Łąka podwodna zbudowana przez wywłócznika skrętoległego Fot. Krzysztof Banaś.

Natomiast wywłócznik okółkowy (Myriophyllum verticillatum L.) występuje w jeziorach bogatszych w substancje biogeniczne. Ostatni z rodzaju wywłócznik kłosowy (Myriophyllum spicatum L.) zasiedla jeziora bardziej żyzne – eutroficzne.

Jest sporo gatunków makrofitów, które dobrze czują się w środowisku bogatym w związki pokarmowe. Przykładem takiego gatunku jest moczarka kanadyjska (Elodea canadensis Michx.). W sprzyjającym środowisku, jak np. w zaprezentowanym poniżej stawie w Parku Oliwskim w Gdańsku, moczarka kanadyjska może tworzyć wielkopowierzchniowe gęste maty.

Zdjęcie stawu porośniętego głównie moczarką kanadyjską (Elodea canadensis) ze stawu w Parku Oliwskim w Gdańsku. Fot. E. Pronin.

Woda na zdjęciu powyżej jest przezroczysta dzięki obecności wielkopowierzchniowych płatów moczarki, gdyż konkuruje ona z fitoplanktonem o pokarm, więc mimo tego, że środowisko jest żyzne, przezroczystość wody jest bardzo dobra (o funkcjach jakie rośliny wodne pełnią w ekosystemie będzie w kolejnym wpisie).

Gatunki wskaźnikowe występują też wśród roślin o liściach pływających. Przykładem są elisma wodna (Luronium natans (L.) Raf.)) i grążel żółty (N. lutea). Co ciekawe oba te gatunki wyróżniają się tym, że mogą rozwinąć dwa typy liści: liście podwodne oraz liście pływające po powierzchni wody. Elisma wodna jest charakterystyczna dla mało żyznych jezior o lekko kwaśnym lub obojętnym odczynie wody. Ponadto jest to gatunek rzadki, objęty ścisłą ochroną. Wymieniony tu grążel żółty jest dość plastycznym gatunkiem – i fenotypowo i siedliskowo. Może występować w tych samych jeziorach co elisma wodna, jednak gatunek ten rzadko w nich dominuje i nie tworzy takich rozległych płatów jakie może tworzyć w jeziorach bardziej żyznych (eutroficznych), gdzie znajduje swoje optimum występowania.

Ramienice to specyficzna grupa roślin, czyli makroskopowe glony. Występowanie w jeziorze konkretnych gatunków informuje nas o tym, że te jezioro jest czyste i ma bardzo dobrą jakość wody. Szczególnie gdy ramienice tworzą gęste łąki podwodne (jednogatunkowe lub złożone z kompozycji kilku gatunków), o znacznych powierzchniach, mamy pewność, że jest to jezioro o bardzo dobrej jakości wody. Ponadto jezioro utrzyma tę jakość wody, dopóki łąki będą porastać dno zbiornika.

Płat zdominowany przez ramienicę omszoną Chara tomentosa. Fot. E. Pronin.

Podobna sytuacja ma też miejsce w przypadku isoetidów, czyli rozetkowych roślin zakorzenionych w dnie, które występują w specyficznych jeziorach o małej ilości substancji odżywczych i soli rozpuszczonej wodzie, tzw. jeziorach lobeliowych. W odpowiednich warunkach tworzą duże łąki podwodne. W tym przypadku, jeżeli łąki podwodne będą cały czas miały dużą powierzchnię to najprawdopodobniej ten stan dobrej jakości i dużej przezroczystości wody się utrzyma.

Brzeżyca jednokwiatowa (Littorella uniflora) w Jeziorze Kamień. Fot. Krzysztof Banaś

Najczęściej pośród lasów lub w pobliżu torfowisk znajdziemy jeziora bardziej kwaśne – dystroficzne, charakteryzujące się małą ilością substancji odżywczych dla producentów pierwotnych. W takich jeziorach spotkamy gatunki z rodzaju pływacz (Utricularia L.), które niedobory azotu i innych pierwiastków uzupełniają „polując” – wytwarzają pęcherzykowate pułapki, w które wpadają drobne bezkręgowce wodne, aby zostać strawione.

Makrofity są bardzo zróżnicowaną grupą roślin, która dodatkowo informuje nas o tym co się dzieje w jeziorze. Na ich podstawie jesteśmy w stanie ocenić zawartość różnych substancji, w tym poziom dostępności związków biogennych w wodzie, które często przekładają się na poziom przezroczystości wody oraz pH. Jeśli chcecie sami oznaczyć jakie makrofity są w waszej okolicy polecam przyjemny przewodnik autorstwa Kłosowski i Kłosowski.